RSS
czwartek, 20 sierpnia 2009
Cykady


Mają do 15 cm długości i potrafią wydawać dźwięki powyżej 100 dB. W Szanghaju po raz pierwszy zetknąłem się z nimi dwa miesiące temu. Jeśli pojawiły się już wcześniej, to było ich tak mało, że nie zwróciły mojej uwagi. Tymczasem w czerwcu, lasy, parki, a nawet pojedyncze drzewa rozbrzmiały hałasem, który początkowo kojarzył mi się bardziej z jakimś urządzeniem elektrycznym albo silnikiem niż owadami.

Cykady potrafią być naprawdę głośne, a zwykle występują w większej ilości. Marsz przez las w którym koncertują te owady jest ciekawym przeżyciem. Mieliśmy z czymś takim do czynienia w czasie wyprawy na Tianmu.

Jednak cykad było też bardzo dużo w samym Szanghaju. Było, bo ostatnio jak mi się wydaje jest ich znacznie mniej. Niewykluczone, że w tym roku sezon na cykady się kończy.

Próbowałem je nagrywać, ale mi nie wyszło. Nie mam odpowiedniego sprzętu. Na Wikipedii jest nagranie z cykadą nowozelandzką. To nie to samo oczywiście, ale występuje pewne podobieństwo.

15:57, jah78
Link
wtorek, 18 sierpnia 2009
Internet c.d.

Czuję się jakbym cofnął się o dziesięć lat wstecz i wrócił do czasów modemów telefonicznych, zrywanych połączeń i stron otwierających się całą wieczność. Wszystko to za sprawą problemu route flapping, który występuje podobno na łączu z Szanghaju do Kuala Lumpur. Od wczoraj korzystanie z Internetu jest bardzo utrudnione. Strony ładują się po kilka minut, są problemy ze skype'em, a czasem nawet zwykłą pocztą.

Tagi: internet
16:02, jah78
Link
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Obiad z żaby

Żaby w supermarkecieDzisiaj zjadłem swoją pierwszą żabę. W poprzednim tygodniu próbowali już tego dwaj koledzy, a że chwalili sobie taki posiłek, postanowiłem też spróbować.

Żaby w Chinach hodowane są w celach spożywczych. W każdym większym supermarkecie, obok żywych ryb, żółwi i węgorzy, jest też akwarium z żabami (zdjęcie u góry). Jest to oczywiście jakiś specyficzny gatunek, większy od tych europejskich spotykanych na naszych łąkach.

W restauracji mogłem wybrać między dwiema żabimi potrawami. Mój wybór padł na „młodą żabę na ostro”. Dostałem drobne kawałki smażonego mięsa w ostrej papryce, oczywiście z ryżem i gotowanymi warzywami.

Jak żaba smakuje? Trochę jak kurczak, ale mięso jest delikatniejsze. Jest to całkiem smaczne. Mniej przyjemne jest to, że w potrawie znajduje się masa drobnych kości. Problem ten występuje jednak dość często w przypadku potraw chińskich.

Tagi: Jedzenie
18:42, jah78
Link Komentarze (3) »
niedziela, 16 sierpnia 2009
Longhua

Jeden z dziedzińców świątyni LonghuaLonghua to miejsce bardzo ważne dla dwóch kategorii ludzi, szanghajskich buddystów oraz miejscowych komunistów. Ci pierwsi odwiedzają je ze względu na świątynię Longhua, największą z buddyjskich świątyń Szanghaju. Dla drugich szczególne znacznie ma położony tuż obok Cmentarz Męczenników na którym spoczywają komunistyczne ofiary masakr z lat 20.

Świątynia, park i cmentarz Longhua położone są na południowy zachód od dawnej Koncesji Francuskiej, około 10 minut marszu ze stacji metra Caoxi Road. Zwiedzanie świątyni kosztuje 10 RMB.

W skład kompleksu świątynnego wchodzi pięć sal z ogromnymi posągami Buddy. Dla mnie najciekawsza była jednak Sala Tysiąca Luohanów z posążkami buddyjskich świętych. W świątyni jak zawsze pełno było wiernych palących trociczki i modlących się na buddyjski sposób.

Naprzeciw znajduje się pagoda Longhua. Ma ona 44 metry wysokości i jest najwyższą pagodą w Szanghaju. Niestety budowla zamknięta jest na głucho i nie ma możliwości jej zwiedzania.

Na zachód od świątyni i pagody rozciąga się park Longhua. Jest dość duży, ale niewielu było tu bawiących się Chińczyków. Odwiedzający park przybywają raczej do znajdującego się w centrum Cmentarza Męczenników Longhua. Na Cmentarzu spoczywają ofiary masakry z 1927 roku, gdy nacjonaliści i sprzymierzeni z nimi gangsterzy z Zielonego Gangu wymordowali kilka tysięcy szanghajskich komunistów i ich zwolenników.

Zdjęcia, które zrobiłem dzisiaj na Longhua, zamieściłem w tej galerii.

14:45, jah78
Link
sobota, 15 sierpnia 2009
Świątynia Jing'an

Świątynia Jing'anŚwiątynia Jing'an znajduje się nieopodal stacji metra o tej samej nazwie, na zachodnim krańcu Nanjing Xi Lu. To tylko kilka stacji metra od miejsca, w którym mieszkam i od dawna planowałem się tam wybrać. Żałuję teraz, że nie poszedłem wcześniej, bo w tej chwili świątynia znajduje się w generalnym remoncie.

Miejsce to poświęcone jest Buddzie Siakjamuniemu, a remont nie przeszkadza przychodzić do świątyni wiernym. Wielu Chińczyków modliło się tu dzisiaj. Turystów, podobnych do mnie, było tylko kilku. Zwiedzanie kosztuje 20 RMB.

Więcej zdjęć ze świątyni zamieściłem w tej galerii.

14:55, jah78
Link
Park Fuxing

Starszy pan i ptak na kołowrotkuStałem się fanem szanghajskich parków. Dają mi one odrobinę wytchnienia od tego gwarnego i zatłoczonego miasta. Tym razem wybrałem się do Parku Fuxing w samym sercu Koncesji Francuskiej.

Imponuje mi chińska różnorodność form spędzania wolnego czasu w parkach. Od zupełnie europejskiego puszczania zdalnie sterowanych łódek po bardziej charakterystyczne dla tego kraju gry w mahjonga i go, czy puszczanie latawców.

Zamieściłem kilka zdjęć z tego parku tutaj.

14:52, jah78
Link
czwartek, 13 sierpnia 2009
Tańce wieczorne

Tańczący w parku HongqiaoKażdego wieczora, o ile tylko dopisze pogoda, w parku Hongqiao przy skrzyżowaniu Zunyi Lu i Xianxia Lu, gromadzą się dziesiątki ludzi aby razem potańczyć. Bywa, że tańczy tutaj nawet do 200 osób.

Nie jest to w Szanghaju nic niezwykłego. Podobnych miejsc jest więcej, choć w niewielu widziałem tylu tańczących co właśnie na Xianxia Lu. Ludzie gromadzą się wieczorami w publicznych parkach czy na placach.

Króluje muzyka, która brzmi jak skrzyżowanie tradycyjnej chińskiej i starych polskich szlagierów. Zdarza się jednak czasem także współczesny pop i dance.



Tagi: Szanghaj
18:46, jah78
Link
środa, 12 sierpnia 2009
Centrum Gimnastyczne

Międzynarodowe Centrum GimnastyczneMiędzynarodowe Centrum Gimnastyczne to miejsce do którego chodzimy na badmintona. Jest to charakterystyczny okrągły budynek przy skrzyżowaniu Zhongshan Lu oraz Wuyi Lu i naprzeciw Miasta Herbaty Tianshan.

Boiska do badmintona znajdują się w hali na tyłach budynku. Wynajęcie jednego z boisk kosztuje 50 RMB za godzinę. Ostatnio wyszło o połowę taniej bo do gry przyłączyło się kilkoro Chińczyków. Boiska są na tyle duże, że łatwo grać w cztery osoby. Na całej hali łącznie grało wtedy chyba około 30-40 osób.

Na miejscu znajduje się sklepik z akcesoriami do badmintona. Można tu także grać w ping ponga. Niestety hala nie jest klimatyzowana co powoduje, że w gorące dni gra się tu bardzo trudno.

Tagi: Szanghaj
17:04, jah78
Link
niedziela, 09 sierpnia 2009
Więcej zdjęć

Stworzyłem nową, ogólną galerię zdjęć Szanghaju. Nie ma ich wiele, bo inne znalazły się już wcześniej w bardziej szczegółowych galeriach. Zdjęcia zamieszczone tutaj obrazują głównie szanghajskie ulice.

Tagi: Szanghaj
18:26, jah78
Link
Park Zhongshan

Lotosy w parku ZhongshanSpędziłem dzisiaj trochę czasu w parku Zhongshan (czyli Parku Sun-Yat-sena). To kolejny duży park, położony nieopodal naszego hotelu, większy jeszcze od parku Tianshan.

Jest tu kilka zbiorników wodnych, a po największym z nich miejscowi pływają w wynajętych łodziach. W innym miejscu dzieci uczestniczą w prawdziwych wodnych bitwach w łodziach uzbrojonych w pistolety na wodę.

W porównaniu z parkiem Tianshan, przychodzi tu więcej młodych ludzi oraz małżeństw z dziećmi. Puszczają tu latawce i bawią na wodzie w sposób opisany powyżej. Oczywiście jest też sporo starszych, którzy jak w parku Tianshan grają tu w karty czy mahjonga.

Na jednym ze stawów rosną lotosy (na zdjęciu), które dzisiaj, po raz pierwszy w życiu widziałem kwitnące. Trochę zdjęć z parku zamieściłem w tej galerii.

16:18, jah78
Link
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
statystyka